czwartek, 11 października 2012

Kocham Cię, jesteś dla mnie najważniejszy.!


                                              ~ Olivia~.

Cały dzień spędziłam z chłopakami w studiu, rozmawiałam również tam z Danielle i Eleanor.
Kiedy był już wieczór wszyscy wyszliśmy ze studia, El i Louis pojechali do swojego domu tam samo jak Danielle i Liam, Zayn poszedł na imprezę, a Niall również do swojego domu. Czekałam na Harry’ego w samochodzie i bałam się jak zareaguj kiedy dowie się, że przyjechałam tu tylko dla niego. Kidy Harry po 10 minutach wszedł do auta, nie rozmawialiśmy, położyłam głowę na szybie i myślałam, kiedy jechaliśmy. Po 20 minutach dotarliśmy do domu Harry’ego. Wzięłam swoją walizkę i weszłam do domu, a Harry za mną. […] Rozpakowałam się, a następnie poszłam do kuchni, nie rozmawiałam jeszcze z Harry’m, ale wiedziałam, że zaraz zapyta dlaczego przyjechałam. Harry wszedł do kuchni i zaczął mnie wypytywać.
- Dlaczego przyjechałaś ? – Spytał trochę zdenerwowany całą tą sytuacją.
- Bo… Bo..Ja… - Nie wiedziałam jak mu to powiedzieć.
- No mów!. – Spojrzał na mnie mówiąc.
- Bo ja strasznie za Tobą tęskniłam i chciałam się z Tobą zobaczyć, a Ty nie odbierałeś komórki, nie pisałeś sms’ów. Więc co miałam zrobić spakowałam się i przyjechałam do Ciebie, ale myślałam, że będziesz się chociaż trochę cieszył. – Powiedziałam do niego krzycząc, po czym rozpłakałam się i zsunęłam się po drzwiach i skuliłam się zasłaniając dłońmi twarz.

Harry spojrzał na mnie zdenerwowany nie potrafiłam spojrzeć mu już w oczy, ale kiedy wykrzyczałam mu to w twarz strasznie żałowałam, że tu do niego przyjechałam, wiedziałam, że nie odzywałam się kilka miesięcy i do tego zostawiłam go, a teraz tak nagle wróciłam z Las Vegas. Wiedziałam, że już nigdy nie będzie jak dawniej, więc wycierając łzy spojrzałam na niego i znów powiedziałam.
- To był zły pomysł tu przyjeżdżać, więc ja wezmę walizkę i wrócę do Los Angeles.- Powiedziałam, po czym wstałam.

Nagle poczułam, że ktoś łapie mnie za rękę spojrzałam na Harry’ego, po czym on powiedział.
- Ja nie jestem zły, cieszę się, że przyjechałaś, ale  jestem po prostu trochę zdziwiony. – Harry spojrzał na mnie, po czym powiedziałam.
- Nie jesteś zły ?, ale ja przecież zachowałam się jak idiotka. – Spojrzałam na Harry’ego.
- Nie, nie jestem zły. – Powiedział, po czym patrząc na niego podeszłam do niego i mocno go przytuliłam i powiedziałam.
- Kocham Cię, jesteś dla mnie najważniejszy. – Harry również mnie przytulił i odpowiedział.
- Ja, Ciebie też i Ty dla mnie również. – Powiedział, po czym uśmiechnął się do mnie słodko.




                                                                        ~Harry~.
Byłem trochę zdziwiony, kiedy Olivia nagle przyjechała, ale również strasznie szczęśliwy. Kiedy byliśmy u mnie w domu i powiedziała i o wszystkim czułem, że źle zrobiłem nie odbierając od niej telefonów i nie pisząc sms’ów teraz wiem, że ona też bardzo cierpiała, ale mam nadzieje, że między nami będzie tak jak dawniej, a może i nawet lepiej. Kochałem ją i nie chciałem, żeby znów wróciła do Los Angeles. Wiedziałem, że bała się powiedzieć, dlaczego tu przyjechała, ale cieszyłem się, że to zrobiła. Kiedy ją przytuliłem wiedziałem, że ją strasznie kocham.




________________________________________________________________


To jest mój nowy rozdział, przepraszam, że tak dawno nie pisałam rozdziałów, ale nie miałam weny, albo czasu, wiecie trzeba się też uczyć. Mam nadzieje, że teraz będę dodawała je częściej. Bardzo proszę o komentarze i o oceny bloga, planuje trochę zmienić wygląd, jeśli macie jakieś pomysły do proszę pisać w komentarzach.

poniedziałek, 1 października 2012

                                            Cześć !
Mam dla was filmik z rozdziałami, które niedługo będą.

http://www.youtube.com/watch?v=wWX-AvoHbAs&feature=youtu.be

Zapraszam do oglądania.